piątek, 28 maja 2010

Dowcipy o informatykach ;)

Po czym poznać prawdziwego informatyka?
Bo na dyskotece mówi do laski: "dasz mi swój e-mail ?"
---
Kierownik mówi do informatyka: "czaisz bazę?"
-Tak, ale tylko MySQL ;)
---
Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowe; cegła.
- Tetris - pomyslał nałogowiec komputerowy.
- Nałogowiec - pomyslała cegła.
- Level 2 - pomyslał Bóg.
---
Impreza . Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem. Dwóch adminów
pije bruderszafta:
- To co? Mówmy sobie po IP!
---
U prawdziwego informatyka na klawiaturze jest więcej jedzenia niż w lodówce ;)
---
Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0.
---
Co jest najszybsze w 286?
- Wiatraczek.
---
Przychodzi administrator rano do pracy, siada do komputera, aby
zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa:
- Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi.
---
Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.4.1.
 ---
Oprogramowanie jest jak katedra.
- Budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem... już tylko się
modlisz!
---

0 komentarzy:

Prześlij komentarz