niedziela, 20 listopada 2011

Czy rozmowę potajemnie nagraną telefonem komórkowym można wykorzystać w sprawie?

W tym artykule zajmiemy się możliwością prawną wykorzystania nagrania wykonanego telefonem komórkowym lub dyktafonem bez wiedzy naszego rozmówcy w procesie cywilnym.

We współczesnym świecie coraz więcej spraw załatwiamy za pośrednictwem cyfrowych mediów.Powinniśmy mieć świadomość tego, że każda nasza obecność w cyfrowym świecie pozostawia ślad.Ślad, którego często sami jesteśmy nieświadomi.W dobie komputeryzacji i szybkich technologii komunikacyjnych musimy zdawać sobie sprawę, że ściany i podłogi mogą mieć "oczy i uszy".

--> Powyższa przenośnia wcale nie jest przesadzona.Każdy z nas ma zapewne całkiem nowoczesny telefon komórkowy.Stopień zaawansowania technologicznego dzisiejszych telefonów komórkowych przyprawia o zawrót głowy.Procesory taktowane zegarem 600 MHz, tóż to 10-15 lat temu takimi zegarami były taktowane procesory w komputerach stacjonarnych.Mnogość akcesoriów komórkowych, mnogość oprogramowania dostępnego na telefony sprawia, że na pewno telefon nie służy tylko do dzwonienia.Gadżety takie jak aparat wysokiej rozdzielczości, dyktafon, odbiornik GPS z mapami cyfrowymi, tłumacze elektroniczne, programy OCR, różne interfejsy i standardy komunikacji, to wszystko sprawia, że telefon jest w rzeczywistości zabawką szpiegowską, która może być użyta w różnych celach.Nie zawsze zgodnie z prawem.I tu dochodzimy do meritum tego artykułu.

Wyobraźmy sobie spotkanie dwóch wspólników, którzy się pokłócili i chcą się rozstać, bo nie umieją dojść do porozumienia.Albo potajemne spotkanie pracownika firmy X z dyrektorem firmy Y, który chce przekupić pracownika firmy X i wydobyć od niego tajemnice handlowe.Wyobraźmy sobie dramat rodzinny, w którym wściekły mąż grozi kobiecie, że zabije ją i dziecko.Wszystkie te trzy sytuacje mają wspólny mianownik.Zgodzimy się, że normalnie takie sytuacje nie powinny się zdarzać.Ale sami wiemy, że zdarzają się w życiu codziennym i zwykle ktoś jest poszkodowany.Przed sądem bardzo trudno udowodnić, że taka potajemna rozmowa czy spotkanie miało miejsce, gdyż zwykle brak jest dowodów.Ujmując sprawę inaczej, gdyby rozmówca wiedział że jego rozmowa czy spotkanie będzie nagrywane, prawdopodobnie nigdy nie wypowiedziałby pewnych słów.A często takie słowa potrafią zniszczyć życie lub przyszłość firmy lub ludzi.

Jak się zabezpieczać przy napiętych rozmowach bez świadków?
Część ludzi idzie na takie spotkanie wyposażone w dyktafon lub telefon nagrywający rozmówców.Później takie nagrania mają zamiar wykorzystać w sądzie przeciw drugiej stronie.Zastanowimy się teraz czy jest to zgodne z prawem.

Czy nagranie wykonane bez wiedzy rozmówcy może być użyte jako dowód w sprawie?
Innymi słowy, czy takie nagranie może być uwzględnione przez sąd w materiale dowodowym? Od razu podkreślmy, że są to trudne pytania i nie ma na niej krótkiej i jednoznacznej odpowiedzi.

Jak mówi art. 227 KPC dowodem może być wszystko, co ma dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie.Oprócz wymienionych rodzajach dowodów, jest tam zapis o innych środkach dowodowych.I pod to można podciągnąć wszystkie rzeczy inne od wymienionych w art. 227.
Samo nagranie dźwiękowe może być użyte jako dowód w sprawie, mówi o tym art. 308 par. 1 KPC.Ważna jest kwestia legalności pozyskania takiego dowodu.

Parafrazując może dojść do takiej sytuacji, że nagrywając potajemnie naszego rozmówcę łamiemy jego konstytucyjne prawa do prywatności oraz do tajemnicy rozmowy (art. 47 i 49 ustawy zasadniczej, art. 23 KC).Sąd w takich sprawach musi sobie zadać pytanie, czy taki dowód może zostać uwzględniony.
Należy podkreślić, że zdobyty w sposób niezgodny z prawem dowód, nie jest z góry spalony.W KPC nie ma nigdzie wyraźnego zakazu, który zabraniałby pomijanie dowodu zdobytego z naruszeniem prawa, jeśli ten wskazuje na istotne fakty w sprawie.Z drugiej strony Konstytucja RP mówi, że obywatele polscy mają prawo do nieskrępowanego komunikowania się i prawo do swobody (art. 2).Dodatkowo, art. 45 Konstytucji mówi o prawie do sprawiedliwego procesu.

Tak więc nie ma żelaznego zakazu użycia tak zdobytych dowodów, ale trzeba mieć na uwadze prawa konstytucyjne obywateli.Wszystko zależy od wagi i kategorii sprawy, w której toczy się postępowanie.Wydaje się słuszną zasadą, że sąd powinien uwzględnić takie dowody wyłącznie, jeśli sprawa której dotyczą ma wyższą rangę niż ochrona prywatności czy prawo do swobody.Jednak co jeszcze raz podkreślam, zawsze należy odnieść się do konkretnej sprawy i zbadać, czy ww. elementy mogą mieć zastosowanie czy nie.

Jak zabezpieczyć rozmowę nagraną telefonem komórkowym?
Rozmowa taka stanowi dowód elektroniczny.Informatyka śledcza ma opracowane procedury, jak postępować z takimi dowodami.Przypomnijmy dwie zasady dopuszczenia dowodu elektronicznego.Musi być zachowany łańcuch dowodowy, czyli istnieje dokumentacja która poświadcza, co działo się z dowodem elektronicznym od momentu jego zabezpieczenia aż do przedstawienia na sali sądowej.Po drugie dowód musi być integralny, czyli musimy potrafić udowodnić, że nagranie nie zostało zmontowane lub nie zostały wycięte z niego żadne fragmenty.Tak więc wymagania są spore dlatego radzimy, aby zabezpieczenia dowodu elektronicznego dokonała wyspecjalizowana firma.Jeśli nagranie przechowywane jest na telefonie komórkowym, to powinniśmy zabezpieczyć cały telefon, choć w późniejszym czasie jak nagranie zostanie zabezpieczone i wyeksportowane, zgrany plik dźwiękowy na płycie CD lub innym nośniku będzie stanowił dowód w sprawie.Oczywiście sam nośnik nie jest dowodem, a nagranie jest własnością nośnika, na którym się znajduje.Samo nagranie nie może istnieć bez nośnika.

Na co należy uważać podczas potajemnego nagrywania naszych rozmówców?
Musimy liczyć się z tym, że jeśli wykorzystamy tak pozyskane nagranie, to osoba nagrywana bez wiedzy i zgody może oskarżyć nas o naruszenie jej dóbr osobistych.Pamiętać również należy, iż nagranie jeśli zawiera dane osobowe, musi być przetwarzane zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych.

Jak uniemożliwić nagranie rozmowy bez naszej wiedzy?
I na koniec porada warta dużych pieniędzy.W sprawach wielkiej wagi, biznesmeni spotykają się zwykle w saunach, odziani tylko w ręczniki ;)

KPC-Kodeks postępowania cywilnego

-->

0 komentarzy:

Prześlij komentarz